Piernikowe muffiny i noworoczne postanowienia

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

babeczki

Zawsze na początku nowego roku mam całe mnóstwo postanowień, z których jeśli zrealizuję jedno, już jest dobrze. Czy tylko ja mam taką słabą „silną wolę”? :) Tym razem głęboko wierzę, że będzie inaczej. Zatem kulinarnie postanawiam:

  1. w każdym miesiącu zrobię zupełnie nową, nieznaną mi wcześniej potrawę
  2. w każdym miesiącu dodam przynajmniej 2 wpisy na tym moim niemalże zupełnie porzuconym blogu
  3. pójdę w końcu na kulinarne warsztaty, do których zabieram się już od dłuższego czasu.

Oby udało się zrealizować chociaż jedno…

Tymczasem w ramach tęsknoty za świątecznym klimatem i zapachami, u mnie piernikowe muffinki, babeczki czy jak kto chce to nazwać.

Składniki (na 12 sztuk, foremki o średnicy 7 cm):

Suche:

  • 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 2 kopiate łyżki gorzkiego kakao
  • 1,5 – 2 łyżeczek przyprawy piernikowej (takiej bez cukru w składzie)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Mokre:

  • szklanka mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju

Dodatkowo:

  • kwaśne powidła śliwkowe
  • cukier puder do posypania

Sposób wykonania:

W jednej misce zmieszać wszystkie składniki suche, w osobnej wszystkie składniki mokre, a następnie zawartość obu misek połączyć, nie musi być bardzo dokładnie, mogą pozostać grudki.

Do każdej foremki nałożyć jedną sporą łyżkę ciasta, następnie kopiatą łyżeczkę powideł i przykryć kolejną łyżką ciasta. Piec w temperaturze 190° C przez około 20-25 minut.

Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.

babeczki 1

Print Friendly
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.